Dawniej zabawki dla dzieci były mało wyszukane. Drewniane klocki i ołowiane żołnierzyki wystarczyły, żeby świat przez lata dzieciństwa wydawał się kolorowy, zaczarowany i piękny! Ba! Autor tekstu pamięta nawet jak sam w dzieciństwie robił zabawki zgodnie ze wskazówkami zawartymi w programie pana Adama Słodowego. To były czasy! Być może nie tak bogate jak dziś, ale z całą pewnością bardziej kreatywne i rozwijające. Kolejka elektryczna w tamtych czasach była marzeniem nie tylko dziecka (chłopaka), ale także, a może nawet przede wszystkim- ojca. Dziś, jeśli dziecku kupilibyśmy do zabawy taką elektryczną kolejkę, to najpewniej roześmiałoby się nam z pogardzą w twarz bądź rozpłakało, że ma tak słabą zabawkę. Ewolucja (również w świecie zabawek) jest czymś nieuniknionym i nieodwracalnym. Namawiam jednak do tego, żeby zastanowić się na spokojnie czy zmierza to wszystko, aby na pewno w dobrym kierunku? Continue reading
Niezależnie od czasów, w jakich przyszło nam wychowywać nasze dziecko oraz od postępu technologicznego, są zabawki, które niezależnie od wieku dziecka pomogą mu prawidłowo się rozwijać i dostarczą mnóstwa zabawy. W dodatku są dostępne dosłownie za grosze. Należą do nich wszelkiego rodzaju piłki, pomagające wspierać rozwój fizyczny, klocki poprawiające umiejętności manualne i myślenie, instrumenty muzyczne, takie jak cymbałki, które pozwolą naszej latorośli rozwijać talenty muzyczne, należące do tej samej kategorii rozwijających estetykę i talent kredki, czy w końcu dobre na każdą okazję lalki, miśki i inne pluszako-przytulanki. Co prawda nie uda się już zapewne wykluczyć wczesnego kontaktu dziecka z wynalazkami takimi jak telefon komórkowy czy komputer, ale pokażmy mu też, że są jeszcze inne sposoby na wesołe spędzanie wolnego czasu, niż siedzenie przed monitorem. Continue reading
Każdy rodzic wie, że dla dziecka niezwykle ważny jest ruch i przebywanie na świeżym powietrzu. Widać to po niemal każdej latorośli, którą ciężko upilnować i zmusić do przebywania w jednym miejscu czas dłuższy niż kilka minut. A im więcej zażywanego ruchu na świeżym powietrzu, tym nasze dziecko będzie zdrowsze i lepiej się rozwijało. Niestety w dzisiejszych czasach trudno o dzieciaki bawiące się na placach zabaw czy, tak niegdyś popularnych, trzepakach pod blokami. Najczęściej kończy się na komputerze i wpatrywaniu się w monitor przez długie godziny. Czy to może dlatego, że po prostu trudno o fajnie, ciekawie urządzony i wyposażony plac zabaw dla najmłodszych? Jeśli już na jakimś osiedlu trafi się takie miejsce, to szybko piaskownica będzie zabrudzona przez okoliczne czworonogi, a inne sprzęty i zabawki, takie jak huśtawki, zjeżdżalnie czy urządzenia do wspinaczki, poniszczone. Ciekawie urządzony i wyposażony plac zabaw, z elementami takimi jak wyżej wymienione, a ponad to jakieś domki ogrodowe, albo elementy dla starszych dzieciaków (na przykład stoły do ping ponga) to sporadyczny widok.
Zabawki dla dzieci, to temat niezwykle szeroki i rozbudowany podobnie jak i fantazja samych dzieci. Producenci prześcigają się w pomysłach na coraz to nowsze zabawki, dodatki do nich oraz w wymyślaniu najdziwniejszych i najbardziej barwnych opakowań takich jak torby papierowe, które przyciągną dziecięcy wzrok do danego produktu, który będzie stał na sklepowej półce wśród dziesiątków innych. Jeśli to się stanie, to już jest połowa sukcesu, bowiem dziecko tak łatwo nie odpuści i gotowe będzie wręcz histerycznie i panicznie prosić rodziców, ażeby Ci kupili mu daną zabawkę. Producenci zabawek wiedzą, że dziecko nie zwróci ani uwagi na jakość towaru, ani na jego cenę tym bardziej, dlatego masowo Continue reading
Co prawda to, o czym teraz napiszę, nie jest zabawką. Akcesoriami też tego typu rzeczy nazwać nie można, bo przedmiotem tego tekstu nie będą materace dla dzieci, o tym innym razem. Najlepiej od razu i wprost napiszę o co chodzi, a o nazewnictwo właściwe będę martwił się później, albo – po prostu – zostawię to państwu. Pisać chcę o biustonoszach do karmienia. Dawniej nie było tego rodzaju artykułów, odzieży czy akcesoriów- jakkolwiekby tego nie nazwać. Nie będę pisał, co wtedy musiała zrobić młoda mama, ale każda kobieta wie, co mam na myśli. Obecnie, gdy już biustonosze do karmienia są rozpowszechnione wiele kobiet nie wyobraża sobie funkcjonowania bez nich. Mówiąc o tym podkreślają komfort, funkcjonalność oraz wygodę nie tylko dla nich samych, ale także dla dziecka. Większość modeli posiada wygodne zapięcia, którymi można operować za pomocą jednej ręki, podczas gdy drugą, można spokojnie trzymać bobasa. Pisząc o tego rodzaju biustonoszach, bieliźnie, nie sposób nie wspomnieć o cenie, która zawsze jest czynnikiem ważnym, nawet w momencie, gdy kupujemy – mówiąc kolokwialnie i potocznie- najprostszy bzdet. Cena tego rodzaju artykułów waha się od 70 do około 100 złotych. Przyznać trzeba, iż nie jest to nazbyt wygórowana cena za komfort mamy oraz dziecka.
Kiedy półki hipermarketów wprost uginają się pod zalewem przeciętnej jakości produktów z Chin, dobrze jest czasem poszukać coraz rzadziej już spotykanych zabawek drewnianych, które kiedyś były jednym z podstawowych elementów wyprawki każdego dziecka. Drewniane zabawki, (które, kupując odpowiednie Continue reading
Nie wiem jak dla was- dla osób, które tego bloga czytają- ale dla mnie zabawką, którą chyba najcieplej i najmilej wspominam z dzieciństwa jest najzwyklejszy w świecie smoczek. Tak! Właśni on! Swojego czasu był ze mną zawsze i wszędzie. Pomagał usnąć i się uspokoić i ogólnie było miło coś sobie w ustach mielić. Pewnie z powodu właśnie braku czegoś, co mógłbym trzymać dla uspokojenia w ustach zacząłem palić. Jednak nie o tym. O tym, że smoczek, choć przecież tak prosty , zwykły i mało skomplikowany, to do tej pory uwielbiany jest przez dzieci na całym świecie. Zaryzykować można stwierdzenie więc, że owy opisywany tu smok jest wynalazkiem epokowym i należałoby się do niego odnosić z większą czcią i szacunkiem. W końcu mało jest takich przedmiotów, które odegrały niezwykle ważną rolę w życiu każdego dziecka bez względu na to, w jakich latach przyszło ono na świat. Nie jestem na tyle dobry z historii i nie wiem kiedy smoczek wynaleziono. Nie wiem jednak też jak przed jego wynalezieniem dzieci mogły się obyć bez niego?! Niech żyje smoczek!
Opisaliśmy zabawki edukacyjne, poświęciliśmy chwilę czasu na zabawki te najbardziej typowe, których żywotność w oczach dziecka kończy się zaraz po pierwszym zachwycie, została więc nam grupa zabawek rozwijających umiejętności motoryczne naszych pociech. We wcześniejszym tekście wspominaliśmy co prawda o kultowej już “gumie”, jednak w dzisiejszych czasach to żałosna namiastka zabawek, które zapewniają naprawdę masę radości i aktywności fizycznej. Cała sytuacja z tego rodzaju zabawkami wynika z postępu technologicznego w sferze komputerów i gier wideo. Od kiedy pojawiły się kontrolery ruchowe takie jak MOVE oraz całą masa innego osprzętu bazującego na kamerach i tym, co robimy przed telewizorem rynek gier i rozrywki domowej oszalał. Wraz z nim oszalały również nie tylko dzieci, ale i dorośli. Proszę bowiem powiedzieć czy nawet najbardziej wstydliwy tata nie skusiłby się chociaż na moment zabawy na interaktywnej tanecznej macie? Taką matę podłączamy do komputera, lub konsoli, następnie to do telewizora i już możemy skakać. Internet aż roi się od filmików, w których dzieci właśnie na takich matach biją rekordy w grach tanecznych! Oby szło to wszystko nadal bardziej w stronę takiej rozrywki niż gimnastyki korekcyjnej w szkołach.
Zabawki mają różne funkcje. Są edukacyjne, o których już na tym blogu pisaliśmy, ale są też te, które pomagają w gimnastyce ciała (popularna szczególnie wśród dziewcząt “guma”) oraz te, które służą po prostu zabawie w najlepsze i na całego- bez żadnych podtekstów kondycyjnych czy edukacyjnych. Dziecko ma się po prostu taką zabawką bawić i tyle. Inna to rzecz, że tego typu przedmioty szybko trafiają do kąta. W końcu ile można się bawić plastikowym autem czy superbohaterem? Krótko. Nasze pociechy nudzą się szybko zabawkami również dlatego, że jest ich w sklepach cała masa i co jakiś czas wychodzi jakaś nowa, lepsza zabawka, albo drogi dodatek do tej, którą już nasz syn czy nasza córka mają. Nie można mieć pretensji do producentów zabawek o to, że wypuszczają na rynek dużo produktów. Oni przecież na tym zarabiają i dobrze zdają sobie sprawę z tego, że dziecko jest przeważnie tak żywo istotą, iż z całą pewnością można stwierdzić, że po maksimum trzech miesiącach od kupna ostatniej zabawki nasza pociecha zechce mieć nową.
Może się to dla wielu z nas wydawać dziwne, ale wciąż najlepszą zabawką dla małego dziecka nie są wielkie, kolorowe i udziwnione nowoczesne zabawki, lecz te, którymi także i my bawiliśmy się w młodości. Coś na rzeczy jest i to przyznaje każdy rodzic. Zabawki sprzed lat, choć pewnie znacznie mniej kolorowe, to przez swoją prostotę miały wbrew pozorom wiele zastosowań. Każde dziecko mogło użyć jednej i tej samej zabawki do różnych zabaw, a więc wpływało to na rozwój kreatywności maluchów. Wróćmy jednak do tych współczesnych zabawek. Są tak przecudne i wielobarwne, że nawet gdy ja sam na nie patrzę, to z podziwu otwierają mi się usta. Nie mniej jednak i tak przeważnie mają jedno i to samo zastosowanie, tyle że pod przykrywką różnych funkcji, co i tak nie zostawia dziecku miejsca na kreatywności, lecz daje tylko wybór, a to różnica. Cóż, ja cały czas będę stał na straży stwierdzenia, że najlepsze są te zabawki, które miał każdy z nas w dzieciństwie- grzechotki, gruchawki i drewniane bądź plastikowe klocki. Nic tego nie przebije!